środa, 24 października 2012



Każdy pro­wadzi jakąś kal­ku­lację, którą na­zywa­my nadzieją.
Kto żyje nadzieją, umrze głodny.




1 komentarz:

  1. A jednak... Czym byłoby nasze życie bez zieloności światła nadziei zakorzenionej w zakamarkach pragnień?
    Pięknie tu u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń