sobota, 5 maja 2012

Zapach słońca...




Zanurzmy się razem
w ciszę szumiących drzew
w smaku lodowatej wody
widząc potęgę ostrości gór
ciesząc się dotykiem słońca
czując zapach ziemi
która rozsiewa woń życia ...

I tylko cisza przenika
w rytm bicia naszych serc ...


piątek, 4 maja 2012

Ufać jak dziecko...






-  Być ufnym to znaczy co?

-  Mówić Bogu: nie rozumiem, ale jestem Ciebie pewien.

Taka właśnie jest najprostsza  -  ale zarazem najtrudniejsza  -  ufność. Poddać się woli Bożej jak dziecko, które niewiele jeszcze rozumie, ale ufa przecież swoim rodzicom, bo wie, że może całym sercem na nich liczyć. Od dzieci uczyć się możemy ufności najszczerszej, spontanicznej, takiej która uspokaja i pozwala wierzyć w lepsze jutro. Pozwala być pewnym dobra mimo braku racjonalnych dowodów na nie.

Daniel Ange, Zraniony pasterz.